Zmęczony border. Póki co… #4 :)

A może jest chory? 🤔 

No to właśnie pyknął miesiąc od kiedy mały jest z nami. Wprowadził mały chaos w naszym spokojnym życiu, ale jest dobrze, mówię to ja, niewyspany, czasami trochę zmęczony człowiek… 

Warto było trochę poczytać, pooglądać filmiki na johndogu… teoria otworzyła nam oczy na wiele spraw, już samo trzymanie książki w ręku spowodowało, że przygotowaliśmy się psychicznie do wielu zmian w naszym życiu jeszcze na długo przed odebraniem pieska. Trochę inaczej wyglądają teraz te wszystkie wystające elementy, kable, ładowarki…  Czytaj dalej „Zmęczony border. Póki co… #4 :)”

Raster pokazuje rogi! #2

Przeszłość to przeszłość…
Jeszcze tego samego dnia po opublikowaniu ostatniego tekstu… jak on się wkurzył… wyszedł z niego taki diabeł, że szok! Sterroryzował nas! Uspokoić gnojka można było tylko żwaczem wołowym, przysmakiem do gryzienia. Czy my właśnie nagrodziliśmy niepożądane zachowanie? Tę bitwę niewątpliwie przegraliśmy…

Ok, trochę pozytywów 😇 już prawie zapomniałem jak się tego dnia wyrywał… 

Czytaj dalej „Raster pokazuje rogi! #2”

Magnesiki z Twoim pupilem :)

Cieszymy się, że mogliśmy zrobić niespodziankę pani Magdzie, właścicielce hodowli, z której już w tę sobotę odbieramy naszego małego łobuziaka.  Zmontowaliśmy (tzn. ja siedziałem obok, ale czuwałem) kilka magnesów, które zagoszczą w honorowym miejscu na lodówkach nowych właścicieli psiaków 😅. Kasia ogarnia te wszystkie Photoshop’owe i InDesign’owe sprawy, ja za to… no ten, robię herbatki, czy coś takiego 🤓.

Wyglądało to mniej więcej tak 🙂 Czytaj dalej „Magnesiki z Twoim pupilem :)”

Raster border :) eh, za dużo rrrrr…

Że też nam się miot na literę „R” trafił. Mnie, któremu wypowiadając tę literę język skleja się z całym podniebieniem 😂. W każdym razie nikt nie mówi, że nie mogę do psa mówić inaczej. Na przykład „Kaczyński”, przynajmniej zawsze wtedy kiedy jego zachowanie nie będzie do końca pożądane 😎…  Czytaj dalej „Raster border 🙂 eh, za dużo rrrrr…”